Nawigacja
Aktualnie online
· Gości online: 1
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 52
· Najnowszy użytkownik: kalaj11
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 52
· Najnowszy użytkownik: kalaj11
Ostatnie artykuły
Polecamy
Przetłumacz stronę
Logowanie
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
18/07/2010 08:42
NIE MOŻNA ŚCIĄGNĄĆ KRĘGLI!!!LIPA!!!
19/10/2008 00:06
W dziale Download znajdziecie kilka przydatnych programów oraz gier.
Zapraszamy do ściągania.
08/10/2008 19:24
Witamy w Portalu www.kregle.info i zapraszamy do redagowania, dodawania newsów, artykułów, kręgielni,wypowia
dania się w naszym portalu i forum.
dania się w naszym portalu i forum.
Znakomity mecz w Lidze Mistrzów.
Różnie w tym sezonie układa się gra kręglarek „Polonii” Leszno ale w dzisiejszym meczu Ligi Mistrzów zagrały jak na Mistrzynie Polski przystało i pokonały silny zespół Mistrza Austrii BBSV Wien 6:2 (3425:3284). Wynik ekipy „Polonii” Leszno to nowy żeński drużynowy rekord kręgielni w Lesznie. „Polonistki” o 24 kręgle poprawiły rezultat „Victorii” Bamberg.
Mecz był bardzo emocjonujący ale wypracowana od początku przewaga „Polonii” Leszno została dowieziona do końca a tak grających zawodniczek z Leszna już dawno nie oglądaliśmy.
Tradycją w Lesznie jest to, że w pierwszej parze do gry wychodzą Kinga Konopa i Joanna Neczyńska. Obie rutynowane i w trudnej roli zawodniczek mających otworzyć wynik. Dziś otwarcie było bardzo dobre. Rywalką Kingi była Elizabeth Kozak ale w tym przypadku słowo rywalka niewiele znaczyło. Kinga Konopa była wyraźnie lepiej dysponowana od zawodniczki z Austrii. Każdy tor dla „polonistki” a więc 4:0 i dość znaczna przewaga w wyniku 574:532. Wynik mógł być jeszcze wyższy bo Kinga swój jedyny rzut zerowy wykonała do pojedynczego kręgla w przedostatnim rzucie i skończyła całą grę bez premii. Szkoda! Asia Neczyńska musiała bardzo mocno przez dwa tory walczyć z Gabriele Tusch i przy stanie 1:1 traciła do rywalki 11 kręgli. Ale tory 3 i 4 to popis Neczyńskiej: 163 i 154 i w efekcie wygrana 3:1 przy rezultatach 583:541. Jest dobrze, bo „Polonia” Leszno prowadzi 2:0 z przewagą 84 kręgli.
W drugim bloku BBSV Wien wytacza swe najcięższe armaty: Węgierkę Norę Miklos (Mistrzynię Świata z 2006 roku) i Czeszkę Lucie Vaverkovą (triumfatorkę Indywidualnego Pucharu Świata Juniorek z 2008 roku). Na dodatek Vaverkova jest wciąż rekordzistką kręgielni w Lesznie. Przeciwko tym zawodniczkom stają Monika Marażewska i Jolanta Jaś. Monika walczy bardzo dzielnie ale Nora Miklos przez trzy tory gra tak, aby poprawić rekord kręgielni w Lesznie. Marażewska jednak (z wyjątkiem toru numer dwa), spisuje się bardzo dobrze, urywa na ostatnim torze punkt utytułowanej rywalce i odrabia sporo kręgli, chociaż punkt zdobywa Nora Miklos wygrywając 3:1 i 591:563. Na ostatnim torze Węgierce „odjechał” rekord i wynik powyżej 600. Także mocno rozpoczęła Vaverkova ale na trzecim torze Jola Jaś zdobyła punkt a na czwartym „polonistka” miała sporą szansę na wygranie pojedynku. Jednak z tej konfrontacji zwycięsko wyszła Czeszka w barwach drużyny z Wiednia wygrywając 3:1 i 563:540. BBSV Wien doprowadził do wyniku 2:2 ale przewagę w kręglach (33) nadal miały gospodynie.
Ostatni blok to popis zawodniczek „Polonii” Leszno i przypieczętowanie wygranej. Obie „polonistki”: Joanna Kurpisz i Anna Chwastyniak wygrały po 4:0, chociaż przy rzutach próbnych rywalka Ani – Karin Hruska prezentowała się bardzo mocno. Nie taki jednak diabeł straszny. Hruska fatalnie zbierała a Ania Chwastyniak punktowała bezlitośnie swoją rywalkę i odniosła wyraźne zwycięstwo 4:0 (568:516) wygrywając 3 tory różnicą 10 kręgli i raz będąc lepszą o 22 „kołki”. Także 4:0 wygrała Joanna Kurpisz mając przez cały pojedynek szansę na pokonanie „sześćsetki”, do której zabrakło tylko (aż?) 3 kręgli. Asia wygrała „na sucho” 4:0 (597:541) i na każdym torze przeważała różnicą od 12 do 16 kręgli. Ogromna szkoda, że wyniku powyżej 600 zabrakło przy naprawdę kapitalnej grze Kurpisz a zadecydował o tym tor ostatni zagrany na 141.
Pierwszy krok do awansu został w Lesznie uczyniony a cieszyć może to, że przy wyniku 6:2 „Polonia” wygrała tory 17:7, co w dwumeczu może mieć duże znaczenie. Trener Zbigniew Zasieczny był bardzo usatysfakcjonowany z postawy swoich zawodniczek, bo też trzeba przyznać, że w meczu Champions League z BBSV Wien każda z „polonistek”, jak to się w przenośni mówi „gryzła tory”. Oby z takim samym zębem zagrała „Polonia” Leszno 14 lutego w Wiedniu w meczu rewanżowym.
A bezpośrednio przed meczem symbolicznie pożegnano wieloletnią zawodniczkę „Polonii” Lidkę Rossę, która od początku bieżącego sezonu wspiera koleżanki już tylko jako kibic.
źródło - http://cms.polonia.leszno.pl
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Stat4u







